Otworzyłam dziś książkę na chybił-trafił, Oto, co przeczytałam: "Wojownik światła często traci nadzieję. Wydaje mu się, że wygasł już w nim na zawsze wewnętrzny ogień. Całymi dniami i nocami tkwi w tym przeświadczeniu i nic nie wzbudza w nim entuzjazmu. Przyjaciele mówią: "Może jego walka dobiegła już kresu?". Wojownik czuje ból i wstydzi się...
http://www.youtube.com/watch?v=FdxnHs5jUik&translated=1
ZIMNO, WIEJE, PADA... Zrobię sobie kawę z cieplutką, mleczna pianką, zjem resztę ciasta niedzielnego, pogrzebię w Internecie, ugotuję coś z niczego, pouczę się do egzaminu... Idą deszczowe dni, idzie mokry czas... a ty tyle słońca masz:) http://www.youtube.com/watch?v=FdxnHs5jUik&translated=1
W ramach praktyki kursu moja koleżanka zaprosiła mnie na zabieg refleksologii. Uczy się tego na kursie w mieście XYZ, a żeby zdać egzamin no i oczywiście potem móc prowadzić gabinet refleksologii musi odbyć praktyki, na takich między innymi znajomych jak ja. Było bosko! Relaks, czilaut, luz. Chwilami bolało, większość moich organów nie działa prawidłowo, ale nie dziwmy się,...
A teraz słucham coś tak pięknego: http://www.youtube.com/watch?v=pudIhJLZhoA&NR=1
W ramach zarabiania na życie jakiś czas temu zajęłam sie uczeniem gotowania wg 5 Przemian. Gotuję również dania na zamówienie. Wszyscy, którzy jedli moje potrawy bardzo je chwalą i bardzo im smakują, z czego się bardzo cieszę. Ale za rzadko sie to dzieje i z tego nie da się wyżyć... Od kilku dni jest w mojej kablówce Kuchnia.tv - fajny program. Ciekawe pomysły, fajni ludzie....
Dziś rano, nie mając za bardzo pomysłu na spędzedzie życia w dniu dzisiejszym, odpaliłam TV. Najpierw najświeższe wiadomości- żałoba... Na kanale Planete obejrzałam film dokumentalny o byddyzmie Zen w Korei. Będę teraz w ciszy obserwować swój umysł...
Wróciła do mnie na kilka dni moja ksiażka. Komitet kolejkowy czeka na pożyczenie jej, ale narazie nie przyznaję się, ze ją mam. Chcę trochę z nią pobyć, poczytać, poprzypominać sobie. Dzięki niej zaesze na parę dni zycie staje się mniej nerwowe, bardziej znośne. Ale jak zapomnę o tym, co czytałam, wraca melancholia i rozgardiasz. To nie jest jaki Biały Kruk, książkę...
DZIŚ SŁUCHAM TEGO: http://www.youtube.com/watch?v=yYfWa4N0yy8&feature=related pasuje mi do mojego nastroju i niektórych Polaków, bo okazuje się, ze niektórzy się wogóle nie przejęli...
Padało wczoraj straszni i zimno było... Poszłam z mężem na rynek, by uczcić 2 minutami ciszy pamięć nieżyjących. A na rynku tylko gołębie. Było jeszcze kilka minut czasu, więc poszliśmy pod Bazylikę. Tam też nikogo. Stanęliśmy przed schodami, było tam trochę zniczy i kwiaty. Zaczęły wyć syreny. Ludzie przechodzili obok, rozmawiali przez telefon, auta przejeżdżały z...